

Stadionowe szaleństwo i sportowy duch
Po dotarciu na miejsce ruszyliśmy pieszo w kierunku miejskiego stadionu, gdzie wrzuciliśmy wyższy bieg. W planie było totalne sportowe szaleństwo:


- zabawy na placu zabaw i na plenerowej siłowni,
- emocjonująca sztafeta,
- mecz piłkarski.





Po takich wyczynach regeneracja była absolutnie konieczna, dlatego pierwszym punktem ratunkowym było wyjście na pyszne lody! 🍦


🌳 Zielony relaks i miłe spotkanie w Muzeum Ziemi Mińskiej
Kolejnym przystankiem był spacer po parku przy Muzeum Ziemi Mińskiej. I to właśnie tam czekała na nas bardzo miła niespodzianka! Spotkaliśmy dorosłego już absolwenta naszej szkoły w Grzebowilku, który obecnie tam pracuje. Przemiły Pan przywitał nas niezwykle ciepło i serdecznie zaprosił całą naszą szkołę do odwiedzenia muzeum.


📸 Przejście dworcem i wielka uczta z pizzą
W drodze na obiad minęliśmy dworzec i zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie przy kultowym barze z zapiekankami.

Zaraz potem zameldowaliśmy się w Da Grasso, gdzie czekało na nas mnóstwo pysznej pizzy! Znikała w mgnieniu oka.





Niektórzy najedli się tak solidnie, że na kolejny spacer ulicami Mińska ruszyliśmy w tempie bardzo spokojnym i relaksacyjnym, co pomogło na lekkie przejedzenie.
Na koniec złapaliśmy chwilę oddechu przy miejskiej fontannie, po czym udaliśmy się na przystanek autobusowy w drogę powrotną.


To była po prostu SUPER wycieczka! Zmęczeni, ale maksymalnie szczęśliwi i pełni wrażeń wróciliśmy do domów.